+48 731 983 585 biuro@kotly-kowalew.pl

Klasy jakości kotłów

Co to są Klasy jakości kotłów i po co one powstały?

Każdy producent kotłów c.o., a także osoby używające je powinny wiedzieć, co to są klasy jakości kotłów i po co one w zasadzie powstały. Obecnie stosuje się, zaktualizowaną w 2012 r. normę PN-EN 303-5:2012. Określa ona trzy klasy kotłów: klasę 3, klasę 4 oraz klasę 5. Ostatnia z nich jest najwyższą klasą jakości kotłów. Wszystkie wprowadzane na rynek od 2014 r. kotły, zarówno na węgiel, jak i drewno muszą spełniać kryteria powyższej normy. Powstała ona w celu ograniczenia emisji zanieczyszczeń, a więc ochrony środowiska. Kryteria zawarte w niej dotyczą emisji tlenku węgla, substancji smolistych, pyłów, a także minimalnej wymaganej sprawności kotła nie tylko przy pracy na pełnej mocy, ale także dla 30% mocy nominalnej. Prolongatą tych postanowień jest dyrektywa Ecodesign, która wejdzie w życie w 2020 r. Jednakże już teraz należy zacząć się przygotowywać do jej wymogów. Na dyrektywe powołują się uchwały antysmogowe czy też programy dotacji, które mają na celu wspomóc obywateli w dostosowaniu używanych kotłów do wymagań ekoprojektu.

Jakie są klasy jakości kotłów?

Stopień spełniania kryteriów zawartych w normie PN-EN 303-5:2012, decyduje o tym do jakiej klasy jakości zostaje zaliczony dany kocioł c.o. Badanie może wykonać tylko jednostka posiadająca aktualna akredytację Polskiego Centrum Akredytacji (PCA). Na podstawie otrzymanych w badaniu wyników parametrów spalania, określa się do jakiej klasy energetyczno-ekologicznej należy kocioł. Potwierdzenie przeprowadzenia takiego badania stanowi certyfikat wydany przez jednostkę akredytowaną PCA. Zgodnie z normą PN-EN 303-5:2012 wyróżnia się trzy ich rodzaje: kotły klasy 3, kotły klasy 4 oraz kotły klasy 5. Zastanawiając się nad kupnem czy tez wymianą kotła, dobrze jest wiedzieć co dokładniej oznaczają powyższe rodzaje i jaka jest ich charakterystyka. W związku z tym poniżej zostaną opisane kotły 3,4 i 5 klasy, a także kotły poza klasowe.

Pozaklasowe

 Są to kotły, które nie mają żadnej klasy zgodnej z normą PN-EN 303-5. Spora część kotłów, zakupiona przed wprowadzeniem aktów prawnych normujących tę kwestię, w ogóle nie była badana pod kątem kryteriów określających rodzaj klasy. Działo się tak, ponieważ nie zwracano na to uwagi i też nie było to nikomu potrzebne do, np. otrzymania dotacji. Poza tym do października 2017 r. najtańsze kotły nie musiały mieć żadnych badań, aby można było sprzedawać je. Jako przykład kotła bezklasowego można podać kotły zasypowe górnego spalania, które ze względu na swoją konstrukcję i charakterystykę nie mają żadnych szans na dostanie się do którejkolwiek z klas. Urządzenia te emitują znacznie więcej spalin niż kotły posiadające klasy od 3 do 5 (kotły węglowe pozaklasowe emitują ok. 400mg/m3 pyłów, kotły 3-klasy 150mg/m3, kotły 4-klasy 60mg/m3, a kotły5-klasy jedynie 40mg/m3).

Klasa 3

Zgodnie z normą z 2002 r., była to klasa najwyższa. Jednakże po aktualizacji normy w 2012 r. stała się klasą najniższą. Swoimi parametrami jest zbliżona do zabrzańskiego Certyfikatu Bezpieczeństwa Ekologicznego. Znajduje się w niej większość obecnie produkowanych kotłów z podajnikiem automatycznym. Znacznie mniejszą ich część stanowią kotły zasypowe dolnego spalania (chociaż zaklasyfikowanie tego typu kotłów do klasy 3 wymaga od producentów jedynie odrobiny chęci, to nie wielu decyduje się na podjęcie takiego wysiłku).

Klasa 4

Jest to klasa średnia. Należą do niej przede wszystkim kotły automatyczne z podajnikiem na węgiel. Wynika to z faktu, że przy niewielkim nakładzie środków finansowych oraz niedużym korektom w konstrukcji wymiennika ciepła, producenci mogli zagwarantować spełnianie wymagań emisyjno-energetycznych urządzeniom z tej klasy. Mogą ją także osiągnąć bez większego trudu kotły zasypowe dolnego spalania. W klasie 4 znajduje się stosunkowo niewiele kotłów. Producenci przyjęli w większości strategię opartą na celowanie od razu w klasę najwyższą, czyli 5, ponieważ kotły spełniające jej wymagania znaczenie częściej podlegają dotacji, a więc jest na nie większy popyt.

Jest to najwyższa klasa i obecnie jedyna dozwolona dla wprowadzanych na rynek kotłów. W tej klasie obowiązują najbardziej restrykcyjne wymagania dotyczące emisji spalin oraz sprawności. Kocioł klasy 5, to gwarancja najniższej emisji CO, pyłów oraz węgla organicznego do atmosfery, a także wysokiej sprawności. Emitują ponad 90% mniej zanieczyszczeń niż stare kotły c.o. Ma to swoje przełożenie m.in. na znacznie mniejsze zużycie paliwa niezbędnego do osiągnięcia określonej temperatury w ogrzewanym budynku. Jak wcześniej zostało wspomniane, tej klasy kotły najczęściej podlegają dofinansowaniu podczas wymiany. Najpowszechniej spotykane kotły 5-klasy, to te przystosowane do spalania biomasy, np. kotły na pellet, kotły zgazowujące drewno.

Ecodesign znany również w Polsce jako Ekoprojekt, to dyrektywa parlamentu europejskiego, która dotyczy wymagań energetyczno-emisyjnych dla kotłów c.o. Została ona stworzona z myślą o ochronie środowiska i ograniczeniu emisji szkodliwych spalin, a dokładniej: zużycia energii w fazie użytkowania i emisji cząstek stałych, organicznych związków gazowych, tlenku węgla i tlenków azotu w fazie użytkowania. Ecodesign stawia wyższe wymagania niż norma PN-EN 303-5:2012, zgodnie z którą kocioł otrzymywał certyfikat 5 klasy, gdy spełniał jej kryteria dla pracy z nominalną mocą. Ekoprojekt wymaga od nowoczesnego kotła także zapewniania wysokiej sprawności działania oraz niskiego stopnia emisji zanieczyszczeń bez względu na okres użytkowania.

W Polsce zwykle ogrzewa się domy przez około 6 miesięcy w roku. Ważne jest, aby piec przez cały ten okres pracował na odpowiednim poziomie. Kocioł otrzyma znaczek ecodesign tylko wtedy, gdy będzie spełniał także normy emisji zanieczyszczeń podczas palenia z mocą mniejszą niż nominalna. Sprawność energetyczna kotła tego typu to ponad 90%, a to pozwala znacząco zaoszczędzić paliwo. Kotły tradycyjne zasypowe cechowały się sprawnością w granicach 60-80%. Kotły ecodesign staną się priorytetem, a w konsekwencji producenci tylko takie będą mogli wprowadzać na rynek, a konsumenci nie będą mieli możliwości korzystania z kotłów nie spełniających wymagań ekoprojektu.

Co te normy oznaczają dla kupującego kocioł?

Każdy kto chce kupić kocioł c.o. powinien zapoznać się z wymaganiami normy  PN-EN 303-5:2012 oraz dyrektywą parlamentu europejskiego zwaną ekoprojektem. Z czasem producent kotłów c.o. będzie mógł wprowadzać na rynek jedynie takie, które mają odpowiednią efektywność oraz czystość spalania. Kotły spełniające kryteria ecodesignu spalają paliwo w sposób niewidoczny oraz niewyczuwalny. Emitują nawet mniej niż 10% zanieczyszczeń w porównaniu do starych urządzeń tego typu. Z wprowadzenia dyrektywy wynikają pewne konsekwencje dla konsumentów, którzy powinni mieć ich świadomość. Przede wszystkim koszt kotła c.o. znacząco wzrośnie, ponieważ producent kotłów centralnego ogrzewania będzie musiał wprowadzić zmiany w produkcji trzymając się nowych kryteriów. Wymaga to od niego nakładów finansowych oraz wiedzy, której zdobycie również nie jest bezcenne. Potrzeba znacznych zmian po stronie producentów w dużej mierze wynika z faktu, że w latach 90. zaimportowano do Polski w ramach programu modernizacji technologii spalania węgla w domowych kotłach, dużą ilość kotłów podajnikowych. Ich konstrukcja została przystosowana do rodzimego węgla i udostępniona ogółowi firm kotlarskich. Kotłów tych nie rozwijano i nie modernizowano, ponieważ założono, że z biegiem lat zostaną one zupełnie wyparte przez kotły automatyczne. Jednakże tak nie stało się. Poza tym firmom nie opłacało się inwestować w rozwój prostych kotłów, które niewiele kosztują. Poza tym przed zakupem kotła spełniającego kryteria ekoprojektu lub kotła 5 klasy należy rozważyć kwestie związane z kominem i jego funkcjonalnością, ponieważ temperatura spalin w nowoczesnych kotłach jest bardzo niska. W przypadku kotłów dużych i zimnych jest spore ryzyko kondensacji wilgoci. W związku z tym najlepiej jest wyposażyć komin w wkład oporny na kondensat kwasu siarkowego. Kupując kocioł warto również wiedzieć, że te 5 klasy czy też spełniające wymogi ekoprojektu nie posiadają dodatkowego rusztu, czyli tzw. rusztu awaryjnego. Wprowadzano zakaz ich montowania w celu ograniczenia możliwości spalania różnych odpadów. Wyjątek stanowią kotły zasypowe, w których ruszt jest jedynym i podstawowym paleniskiem. Jednakże należy zwrócić uwagę czy na pewno spełnia wymogi ekoporojektu. Kupując nowy kocioł należy również zwrócić uwagę na to czy i jaki posiada on certyfikat. Należy sprawdzić według której normy podano klasę – czy jest to norma aktualnie obowiązująca czy może poprzednia. Istotna jest także kompletność podanej informacji, tzn. czy dotyczy zarówno sprawności, jak i emisji spalin oraz czy certyfikat został wydany przez jednostkę posiadającą akredytację PCA. Zdarza się bowiem, że producenci zlecają przeprowadzenie badań firmie, która takiej akredytacji nie posiada, a to oznacza, że nadany certyfikat jest nieważny.

Jakie są wymogi dyrektywy Ecodesign i od kiedy będzie ona obowiązywać?

Dyrektywa Ecodesign wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2020 r. Jej wymogi dotyczą emisji zanieczyszczeń i efektywności energetycznej urządzeń grzewczych. Pod względem emisyjnym jest to spójne z wymaganiami normy PN-EN 303-5:2012 dla kotłów 5 klasy. Jednak dodatkowo dyrektywa ekoprojektu wprowadza kryterium dotyczące emisji tlenku azotu, etykiety energetyczne dla kotłów na wzór tych stosowanych od lat dla sprzętów AGD oraz kryterium podawania przeciętnej sezonowej sprawności kotła.

Dla kotłów na paliwa stałe, czyli paliwa zalecane lub inne dopuszczone do stosowania, wymagane wartości to:

  • sezonowa efektywność energetyczna, która nie może być mniejsza niż 75% dla kotłów o znamionowej mocy cieplnej do 20kW i nie mniejsza niż 77% dla kotłów o znamionowej mocy cieplnej przekraczające 20kW;
  • emisje cząstek stałych (PM) nie mogą przekraczać 40mg/m3 dla kotłów z automatycznym podawaniem paliwa i 60mg/m3 dla kotłów z ręcznym podawaniem paliwa;
  • emisje organicznych związków gazowych (OGC) nie mogą przekraczać 20mg/m3 w przypadku kotłów z automatycznym podawaniem paliwa i 30mg/m3 dla kotłów z ręcznym podawaniem paliwa;
  • emisje tlenku węgla (CO) nie mogą przekraczać 500mg/m3 dla kotłów z automatycznym podajnikiem oraz 700mg/m3 dla kotłów z ręcznym podawaniem paliwa;
  • emisje tlenków azotu (NOx) nie mogą przekraczać 200mg/m3 w przypadku kotłów na biomasę oraz 350mg/m3 w przypadku kotłów na paliwa kopalne.

Miejscowe ogrzewacze pomieszczeń na paliwa stałe, czyli np. kominki, piece, kuchenki będą musiały spełniać kryteria określone w przepisach rozporządzenia Komisji UE w sprawie wykonania dyrektywy Parlamentu Europejskiego dotyczącej Ekodesignu. Są to:

  • sezonowa efektywność energetyczna nie może być niższa niż 79% dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania wykorzystujących pellet, niższa niż 65% dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania wykorzystujących inne paliwa niż pellet i dla kuchenek oraz niższa niż 30% dla ogrzewaczy z otwartą komorą spalania;
  • emisje cząstek stałych (PM) nie mogą przekraczać 20 mg/m3 dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania wykorzystujących pellet, 40 mg/m3 dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania na inne paliwa niż pellet i dla kuchenek oraz 50mg/m3 dla ogrzewaczy z otwartą komorą spalania;
  • emisja organicznych związków gazowych (OGC) nie może przekroczyć 60mgC/m3 dla ogrzewczy z zamkniętą komorą spalania wykorzystujących pellet i 120mgC/m3 dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania wykorzystujących inne paliwo niż pellet, dla kuchenek i dla ogrzewaczy z otartą komorą spalania;
  • emisje tlenku węgla (CO) nie mogą przekraczać 400mg/m3 dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania wykorzystujących pellet, 1500mg/m3 dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania wykorzystujących inne paliwo niż pellet i dla kuchenek oraz 2000mg/m3 dla ogrzewaczy z otwartą komorą spalania;
  • emisje tlenków azotu (NOx) nie mogą przekraczać 200mg/m3 dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania i kuchenek wykorzystujących biomasę oraz 300mg/m3 dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania i kuchenek wykorzystujących węgiel, a także dla ogrzewaczy z otwartą komorą spalania.

Zalety kotłów 5. klasy i ecodesign

Kotły 5 klasy oraz kotły spełniające wymagania ecoprojektu są najczęściej pojawiającymi się na rynku w ostatnim czasie. Wynika to oczywiście, z wprowadzenia normy PN-EN 303-5:2012 oraz dyrektywy parlamentu europejskiego, która wkrótce ma wejść w życie. Ich podstawową zaletą jest to, że emitują znacznie mniej zanieczyszczeń, tj. ponad 90% mniej niż kotły starego typu. Każdy producent kotłów centralnego ogrzewania, który tworzy urządzenia zgodne z nowymi wymaganiami, dba o to, aby nie można było w nich „kopcić”, nawet jeśli użytkownik bardzo starałby się. Poza tym nie wydobywa się z nich, nawet przez chwilę, żaden jakkolwiek zauważalny dym.

Nie jeden kupujący zastanawia się w jaki sposób są konstruowane oraz produkowane kotły spełniające wymagania ekoprojektu. Zwykle pierwsze co przychodzi na myśl, to zastosowanie filtrów. Jednak nie jest to poprawne przypuszczenie, bowiem wysokie emisje pyłów i smół, które były emitowane przez stare kotły c.o. wynikały z bardzo złej jakości spalania, która wynikała z niskiej ceny urządzeń. Pisząc wprost – producenci dzięki oszczędzaniu na jakości spalania, mogli oferować konsumentom niedrogie kotły. Urządzenia starego typu działały na zasadzie maksymalnego rozpalenia ognia, a następnie ograniczaniu mocy przez duszenie dopływu powietrza. W wyniku takiego spalania wydziela się sadza oraz smoła, która jest najgroźniejszym rodzajem pyłów. Każdy producent  kotłów z podajnikiem 5 klasa cz też zasypowych z buforem ciepła chcąc sprostać wymaganiom ekoprojektu musi postawić na nowoczesne kotły, w których spala się naraz mała ilość węgla. Pali się w nich ostro, do przejrzystych spalin, w odpowiednich warunkach. Dzięki temu praktycznie całe paliwo spala się i ilości emitowanych w spalinach sadzy i smoły są niewielkie. W związku z tym, w zdecydowanej większości kotłów ecodesign (ok. 99%) nie potrzeba żadnego filtrowania spalin.

Cechą charakterystyczną kotłów 5 klasy jest także to, że mają większą powierzchnię niż kotły niższej klasy czy też starszego typu. Wynika to m.in. z tego, że często w celu poprawy wymiany ciepła od spalin do wody kotłowej stosuje się różnego rodzaju zawirowywacze. Warto również wspomnieć, że każdy producent pieców na ekogroszek ma szczególnie trudne zadanie dotyczące wartości pyłu, która może pojawić się w piecach 5 klasy. Wynika to z faktu, że ilość pyłu po spaleniu jest znacznie wyższa niż w kotłach pelletowych. W związku z tym kanały spalinowe muszą być tak zaprojektowane, aby po spaleniu paliwa pył mógł osadzać się na wewnętrznych powierzchniach kotła. Są to projekt wielociągowe, a więc o zmiennym kierunku przepływu spalin.

Problemy kotłów 5. klasy i ecodesign

Kotły 5 klasy, aby mogły spełniać kryteria wynikające z Ekoprojektu, to zostały zaprojektowane nieco inaczej niż dotychczas znane konsumentom kotły centralnego ogrzewania. Wiąże się to z tym, że każdy kto chciałby go zakupić, powinien zapoznać się z ich funkcjonowaniem, a przede wszystkim ich wymaganiami. Oznacza to tyle, że bez zmian w elementach związanych z ogrzewaniem najprawdopodobniej nie uda się zamontować kotła 5 klasy, który będzie służył długo, sprawnie oraz zgodnie z przeznaczeniem. Poniżej informacja o dwóch podstawowych elementach, na które należy przede wszystkim zwrócić uwagę.

Skrajnie niskie temperatury spalin

Istotną sprawą przez zakupem kota spełniającego kryteria ekoprojektu lub kotła 5 klasy jest komin. Nowoczesne kotły pracują zwykle z temperaturą spalin na poziomie 70-80oC, a to w sprzyjających warunkach (duży, zimny komin) niesie ze sobą ryzyko kondensacji wilgoci. W związku z tym komin powinien być wyposażony w wkład odporny na kondensat kwasu siarkowego. Wkład musi być ceramiczny, ponieważ stalowe nie wytrzymują kontaktu z kwasem siarkowym więcej niż parę lat. W związku z tym dobrze jest od razu wyposażyć komin we wkład odporny na kondensat z udziałem kwasu siarkowego. Sugeruje się, aby w przypadku tak niskich temperatur spalin producent kotłów c.o., określił wymagania co do komina. Jeśli pomimo zachowania wytycznych komin ulegnie zawilgoceniu, znacznie łatwiej będzie konsumentowi pociągnąć producenta do odpowiedzialności.

Brak rusztu awaryjnego

W żadnym kotle 5 klasy czy też kotle spełniającym wymagania ekoprojektu nie znajdziemy rusztu awaryjnego, ponieważ dyrektywa tego zabrania. Zakaz montowania został wprowadzony w październiku 2017 r. przez rozporządzenie w sprawie norm emisji dla nowosprzedawanych kotłów domowych. Przyświeca temu jeden cel, a mianowicie uniemożliwienie konsumentom spalania śmieci czy innych niedozwolonych paliw w piecach. Jeśli nawet rozpala się prawidłowo ogień na ruszcie awaryjnym, to i tak mnóstwo spalin jest emitowanych do środowiska. Minusem takiego rozwiązania jest to, że w przypadku faktycznej awarii pieca czy też braku prądu kocioł centralnego ogrzewania staje się bezużyteczny. Nie ma żadnej możliwości ogrzania nim pomieszczeń. Zabezpieczając się przed zakusami na samodzielne przerabianie kotłów i montowanie im awaryjnego rusztu przewidziano odpowiednie reperkusje. Przede wszystkim kocioł traci gwarancję, a więc w przypadku awarii wynikającej, np. z wad fabrycznych będziemy musieli sami ponieść koszty naprawy albo co gorsza kupić nowe urządzenie. Osoby, które skorzystały lub skorzystają z dotacji na zakup kotła ecodesign, muszą liczyć się z tym, że w każdej chwili mogą zostać skontrolowani. Jeśli okaże się, że korzystają z nielegalnie dorobionego rusztu awaryjnego, będą zmuszone zwrócić dotacje. Poza tym ustawodawca również przewidział wysokie kary finansowe za tego typu działania. Kwestia rusztu dodatkowego nie dotyczy jedynie kotłów zasypowych, ponieważ w ich przypadku jest to jedyne palenisko. Należy jednak zwrócić szczególną uwagę na to czy spełnia ono normę emisyjną. Natomiast producent pieców z podajnikiem nie może stosować rusztu awaryjnego, ponieważ nie spełnia ono normy emisyjnej. Warto zauważyć, ze w przygotowywanej nowelizacji rozporządzenia zapis dotyczący zakazu rusztu awaryjnego zostanie zmieniony na konieczność spełniania przez tego typu palenisko norm emisyjnych. Dzięki temu producenci będą mogli każdy kocioł centralnego ogrzewania wyposażyć w ruszt awaryjny, a tym samym kupujący nie będą musieli obawiać się, że w razie czego będą zamarzali.

Kiedy trzeba będzie wymienić kocioł?

O tym, do kiedy będzie trzeba wymienić kocioł na spełniający wymogi ekoprojektu decydują uchwały antysmogowe podejmowane w województwach i poszczególnych miastach. Dotychczas pojawiły się one w dolnośląskim, lubuskim, wielkopolskim, łódzkim, małopolskim, opolskim, mazowieckim, śląskim. Spoglądając na temat globalnie można przyjąć, że za ok. 8-9 lat będzie można używać jedynie kotły spełniające założenia ecodesignu.

Uchwały antysmogowe

Uchwały antysmogowe są przyjmowane w kolejnych województwach i prezentowane jako wola społeczeństwa i sposób na walkę z zanieczyszczaniem powietrza przez ogrzewanie domów kotłami c.o. Przyjęto je w poniższych województwach:

  • dolnośląskie – zakaz ogrzewania węglem i częściowo drewnem we Wrocławiu i na terenach uzdrowiskowych oraz zakaz używania kotłów innych niż spełniających wymogi ekpoprojektu na pozostałym obszarze
  • lubuskie – zakaz używania kotłów nie spełniających wymagań 5 klas, w Zielonej Górze i Gorzowie Wielkopolskim od 2023r., a na pozostałym obszarze województwa od 2027r.
  • łódzkie – używanie jedynie kotłów na paliwa stałe, które spełniają wymogi ekoprojektu lub spełniają wymogi emisji i sprawności 5 klasy, a ich użytkowanie rozpoczęto przed 1 maja 2018 r. Mieszkańcy łódzkiego na wymianę kotłów mają czas do końca 2026r., wyjątek stanowią lokatorzy budynków podłączonych do sieci ciepłowniczej – oni powinni dokonać zmian do końca 2019r.
  • małopolskie – w Krakowie całkowity zakaz spalania węglem i drewnem od 1 września 2019 r., natomiast na pozostałym obszarze województwa od 2027 r. będzie można użytkować kotły na paliwa stałe tylko automatyczne albo zagazowuję, które spełniają wymogi ekoprojektu lub 5klasy i ich eksploatację rozpoczęto przed 1 lipca 2017 r.
  • mazowieckie – od 2028 r. możliwe będzie używanie tylko kotłów, pieców i kominków, które będą spełniały wymogi emisji oraz sprawności ekoproejktu. Starsze urządzenia będzie można doposażyć w instalacje odpylającą spaliny do poziomu zgodnego z wymaganiami ekoprojektu
  • opolskie – nie wprowadza żadnych wymogów odnośnie emisji czy też sprawności dla kotłów, pieców i kominków. Określa jedynie jakich paliw nie można spalać od 1 lipca 2017 r.
  • podkarpackie – od 2028 r. mieszkańcy będą mogli używać jedynie kotły 5klasy oraz spełniające wymagania ekoprojektu.
  • śląskie –od 2028 r. będzie można używać jedynie kotły spełniające standard emisyjny co najmniej 5 klasy oraz piece i kominki, które będą spełniały wymogi ekoprojektu. Starsze piece i kominki będzie można doposażyć w instalacje odpylającą spaliny do poziomu zgodnego z ekoprojektem, jeśli osiągną min. 80% sprawności.
  • wielkopolskie – od 2028 r. będzie można używać tylko kotły na węgiel i drewno spełniające wymogi ekoprojektu lub 5 klasy (w Poznaniu wymienione będą musiały być także kotły 5 klasy), kotły będą mogły być tylko z automatycznym podajnikiem paliwa lub zagazowujące oraz pozbawione rusztu awaryjnego oraz możliwości zamontowania go.